Telefony pojawiają się na rynku jak przysłowiowe grzyby po deszczu i naprawdę trzeba wysilić wyobraźnię, aby znaleźć ten, który może być naszym zdaniem najlepszy do potrzeb. Nie oznacza to jednocześnie najlepszego na rynku, bo przecież użytkownicy współczesnych telefonów i smartfonów mieszczą się w przedziale wiekowym 7-70 lat, trudno wiec znaleźć wspólny atrybut, cechę, która doceni każdy.
Przykładowo jeden z najnowszych smartfon Samsung Galaxy Nexus, czyli przebojowe osiągnięcie myśli technicznej dla osób starszych może się okazać zbyt delikatny, a dla dzieci zbyt skomplikowany. Możliwe, ze to, co doceni większość to najnowszy system Android 4.0, ale nawet ten nowoczesny system operacyjny wymaga naprawdę sporej orientacji i doświadczenia w posługiwaniu się komórkowcami.
Samo urządzenie dopiero wchodzi na rynek po niedawnej promocji koreańskiej, a niejednemu pasjonatowi nowości elektronicznych w tej dziedzinie zabłysną oczy na widok dwurdzeniowego układu procesora o taktowaniu 1,2 GHz, jakiego nie powstydziłby się niejeden stacjonarny „pecet”. W rzeczywistości ten doskonały Galaxy Nexus może nie zachwycić na przykład 60-latka, dla którego dotykowy wyświetlacz, to przysłowiowa czarna magia.
Młodzi użytkownicy mogą natomiast zachwycić się szybkością transferu danych dzięki nowoczesnej technologii HSPA+, oraz całkiem pokaźną pamięcią wewnętrzną. Dobrej klasy jest także aparat fotograficzny, chociaż dziś już właściwie 5 Mpx staje się standardem w lepszych i nowocześniejszych smartfonach wszystkich producentów.